Jak samemu zrobić żel do dezynfekcji rąk?

with Brak komentarzy

Czasami wystarczy jakiś bodziec, jakaś pojedyncza zabłąkana myśl. Tym razem ów bodźcem jest sam koronowirus, którego nazwy rzekomo nie można wymawiać. Niczym Voldemort wkradł się do europy, a jedynymi oznakami jego rychłego nadejścia były rosnące ceny maseczek i żeli do dezynfekcji rąk. (Tak wiem, innych oznak było w cholerę ale buduje napięcie, także ciiii.)

Szybka nawigacja po wpisie:
1. Czy wódka jest dobra do dezynfekcji rąk?
2. Schemat skutecznego mycia rąk.
3. Schemat dezynfekcji rąk wg WHO.
4. Jak zrobić podstawowy płyn do dezynfekcji rąk.
5. Jak zrobić płyn do dezynfekcji wg receptury WHO.
6. Jakie użyć dodatki do płynu dezynfekującego?
7. Jaki żel ja zrobiłem?
8. Skąd wziąć składniki na płyn do dezynfekcji?

Uwaga, jeśli potrzebujesz szybko przepis na płyn do dezynfekcji rąk, to skocz od razu do punktu 4 ( podstawowy płyn do dezynsekcji) , albo 5 (zajebisty płyn do dezynfekcji wg WHO).

No i tak, cena żeli do dezynfekcji tak mnie zirytowały, że masakra. Kij wie czemu. Może dlatego, że to środek pierwszej potrzeby w czasie takiego stanu epidemiologicznego. A może dlatego, że każdy może swój zrobić w domu i to większość z was nawet nie musi się ruszać z chaty. Serio. Można powiedzieć, że świat dzieli płyny do dezynfekcji na takie, w których bazą jest alkohol, i taki, w których nie ma alkoholu.

Do produkcji tych na bazie alkoholu najczęściej używa się dwóch rodzajów alkoholu. Etylowego (etanolu) i izopropylowego (izopropanolu). Jeden i drugi jest łatwo dostępny, trujący oraz tani w produkcji. Co więcej, jestem w w stanie zaryzykować sttwierdzenie, że w Polsce przepis na bimberek zna, co drugi z nas.

Czy najprostszy środek do dezynfekcji rąk to wódka?

Niektórzy mogli by powiedzieć, że 40% wódka mogłaby by być istnym panaceum, tym najprostszym płynem do dezynfekcji. No mógłby gdyby nie to, że jest za mało alko w tym alku. Moc wódki jest, co prawda, współmierne z mocą części żeli do rąk sprzedawanych na rynku. Jednak, jak się okazuje, nie jest to wystarczające do zabicia wszystkich patogenów na naszych dłoniach. Niezbyt działa na formy przetrwalnikowe, niektóre pierwotniaki, czy oporne na alkohol wirusy (np. norwirusy – nic sobie z tego nie zrobią).

Alkohol o stężeniu 40% redukuje populację mikroorganizmów na dłoniach co najwyżej o 50%. Do bakterii o największym oporze przed alkoholową śmiercią należą, jak niektórzy mogą przypuszczać, gronkowce.

źródło: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3291447/

No ale teraz rozchodzi się o wirusy z rodziny koronawirusów. Co z nim? Jak wpływa wódka na wirusa?

Screen z https://tvn24bis.pl/ze-swiata,75/koronawirus-japonczykom-zaczyna-brakowac-polskiej-wodki-jako-srodka-dezynfekujacego,1007450.html [dostęp 09.03.2020]

Czytając nagłówek, można by sądzić, że świetnie. Jednak mianem polskiej wódki określany jest spirytus rektyfikowany sprawdzany z Polski. Toteż, w zasadzie, nie o 40% procent się rozchodzi a o 96. Jednak z braku laku… tfu, spirytu, lepsze to niż nic. Toteż w celu zwiększenia skuteczności należy zmaksymalizować czas przebywania alkoholu na rękach lub powtórzyć mycie.

Sam przebieg dezynfekcji powinien powinien być uprzedzony dokładnym umyciem rąk w wodzie z mydłem i wyglądać jak na poniższych schematach.

Schemat skutecznego mycia rąk:

źródło: https://gis.gov.pl/zdrowie/zasady-prawidlowego-mycia-rak/

Schemat dezynfekcji rąk:

Źródło: https://www.who.int/gpsc/5may/How_To_HandRub_Poster.pdf?ua=1

1. Zaaplikuj płyn dezynfekcyjny na dłoń.
2. Potrzyj dłoń o dłoń.
3. Potrzyj wierzch jednej, a następnie drugiej dłoni.
4. Potrzyj dłoń o dłoń miedzy palcami.
5. Potrzyj złożone dłonie na boki.
6. Potrzyj kciuki obracają kciuka w zamkniętej dłoni. Powtórz to na drugiej ręce.
7. Obracając dłonią, potrzyj czubkami palców o wnętrze drugiej dłoni. Powtórz to na drugiej ręce.
8. Dezynfekcja dłoni zakończona.

Jak zrobić podstawowy płyn do dezynfekcji rąk?

No to dodajemy mocy. Jak każdy chyba w Polsce wie, że poziom mocy zależy od stężenia. Dlatego aby dodać mocy na naszego wyrobu należy dodać stężonego alkoholu. Może to być spirytus rektyfikowany (96-98%), bimber (tu ostrzegam przed zapachem – nie każdemu odpowiada i potrafi być całkiem trwały), lub stężony alkohol izopropylowy.

Zróbmy teraz pewne założenia, bo się zaraz pogubimy.

Po pierwsze – Poniżej pisze o płynie do dezynfekcji rąk w ilości 100 ml (pół szklanki), i o stężeniu substancji czynnej około 70%.

Po drugie – Jeśli chodzi o substancje czynną, to chodzi mi o alkohol, lub mieszaninę alkoholu, ponieważ płyny na bazie alkoholu są właśnie najprostsze i najskuteczniejsze.

Żeby uzyskać stężenie około 70%, czyli o stężeniu zalecanym przez WHO, CDC czy ECDC, wystarczy dodać stężony alkohol (96%-99%) do wódki w proporcjach 1:1, czyli :

50ml wódki 40% + 50 ml spirytusu (96%) 
lub
50ml wódki 40% + 50 ml alkoholu izopropylowego (99%)

Jest to jakaś opcja, nie powiem. Poniżej przedstawiam jednak też inne propozycje:

73ml 96% etanolu + 27ml H2O 
lub
70ml 99,9% izopropanolu + 30ml H2O
lub
63ml 96% etanolu + 10ml 99% izopropanolu + 27ml H2O

Takie roztwór przelewamy do buteleczki z atomizerem, ostatecznie jakimś dozownikiem i używamy wg powyższych schematów. Nie jest to żel. Konsystencją przypomina wodę.

Jak zrobić, z tego żel piszę poniżej. Wcześniej jednak należy wspomnieć, o tym, że WHO już jakiś czas temu, bo w 2010 roku wydała wytyczne jak można taki płyn zrobić samemu.

Płyn do dezynfekcji rąk z prawdziwego zdarzenia – czyli WHO radzi.

Wychodzi na to, że nie jest trudno zrobić płyn do dezynfekcji rąk z prawdziwego zdarzenia. Samo WHO opublikowało sposób na taki specyfik. W jego skład wchodzi alkohol, woda destylowana, woda utleniona i gliceryna.

Zgodnie z wytycznymi, aby wyprodukować 10 litrów płynu do dezynfekcji wg WHO trzeba wymieszać następujące składniki:

8333 ml 96% etanolu (spirytusu) + 417 ml 3% nadtlenku wodoru (wody utlenionej) + 145 ml 98% glicerolu (gliceryny) +woda destylowana do uzupełnienia do 10 litrów.

7515 ml 99,8% alkoholu izopropylowego +417 ml 3% nadtlenku wodoru + 145 ml 98% glicerolu + woda destylowana do uzupełnienia do 10 litrów. [4]

Jeśli nie chcecie robić aż 10 litrów, to żeby zrobić litr powyższej mikstury, to podzielcie wszelkie proporcje przez 10 właśnie.

Jest tylko małe ale. Konsystencja powyższego płynu do dezynfkecji jest zbliżona do wody. Nawet w najmniejszym stopniu nie ma konsystencji rozpuszczonej galaretki. Aby to zmienić należy wprowadzić pewną zmianę do receptury.

Muszę jednak zaznaczyć, że same WHO nie rekomenduje substancji żelujących.

Jakie dodatki do żelu można zastosować?

Żeby żel był żelem.

Producenci używają różne substancje zagęszczające do swoich produktów. Najczęściej spotkanymi przeze mnie są: hydroksyceluloza, karbomer, kwas algininowy. Wszystkie te zagęstniki to tak zwane polimery i najczęściej są syntetyczne.

Ja użyłem gotowej bazy żelowe, w skład której wchodzi hydroksyceluloza. Stosują ją jaką tą część wody z przepisu. Dzięki temu mam konsystęcje zbliżoną do mydła w płynie co jest pożądane przeze mnie, bo żel nie spływa tak szybko po rękach jak płyn o wodnistej konsystencji. Przypomne jeszczem, że WHO jednak nie rekomenduje dodwania zagęstników.

Na fb podpowiedzieliście, że można by zrobić żel z aloesu. To też zamierzam taki żel wykonać. Ale pierwsze przymiarki już sugerują, że żel nie będzie miał wymaganej konsystencji. Będzie za bardzo rozcieńczony alkoholem. Ale dam znać, co o tym sądzę jak już zrobię.

Co zrobić, żeby żel tak nie wysuszał?

żeby nawilżyć ręce warto dodać glicerynę, która też jest alkoholem, ale ma właściowości nawilżajace na skórę. Czy trzeba dodawać? W zasadzie nie, ale żeby nie borykać się z problemem suchych rąk warto. Chociaż nie wiem jak bardzo to ma wpływ.

Niektóre środki odkażajace do rąk posiadają w swoim składzie pentanol – środek, który stymuluje procesy regeneracji skóry.

Mój żel

Ja swój żel wykonałem z gotowej bazy żelowej (jako zagęstnik użyto hydroksycelulozy). Do 28ml bazy dodałem 70ml spirytusu, I otrzymałem najprostszy żel, jaki można wymyślić. W celu polepszenia jego użyteczności, dorzuciłem do niego z 5 ml gliceryny, a całość wlałem do butelki z dozownikiem o pojemności 100ml.

Skąd wziąć składniki

Najprostsza odpowiedź, to allegro.pl. Ale może być apteka, może być sklep budowlany czy osiedlowy. Składniki są powszechnie dostępne. Co prawda alkohol etylowy o wysokim stężeniu nie kupi się wszędzie, no i w zasadzie sobie nieźle kosztuje. Ostatnio widziałem po 45 złotych za 0,5 spirytusu rektyfikowanego. Nie wiem czy się cena zmieniła, ale są alternatywy.

Alkohol izopropenowy kosztuje poniżej 10 PLN za 1 litr . I to jest najdroższy składnik. Bo gliceryna, czy woda utleniona są jednostkowo często nietanie, ale używa się ich w małych ilościach, co sprawia, że można nawet z somsiadem kupić na spółę. Albo wykonać większą ilość.

buteleczka z dozownikiem to koszt 1-1,5 zł. Przesyłka czasami odstrasza, ale może znajdzie się coś czemu będzie można dać drugie życie? Może po jakimś żelu do rąk? Może po mydle w płynie. Coś sobie wymyślicie prawda?

Do poczytania:

[1] WHO. https://www.who.int/emergencies/diseases/novel-coronavirus-2019/advice-for-public

[2] Hand Sanitizer Alert. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3291447/

[3] Alcohol Sanitizer: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/books/NBK513254/

[4] Oficjalne informacje o koronowirusie: https://www.gov.pl/web/zdrowie/informacje-nt-koronawirusa

5] Przewodnik jak zrobić swój własny płyn do dezynfekcji: https://www.who.int/gpsc/5may/Guide_to_Local_Production.pdf

[6] Webmed: https://www.webmd.com/lung/news/20200306/power-of-hand-washing-to-prevent-coronavirus

[7] Guideline for Disinfection and Sterilization in Healthcare Facilities (2008) https://www.cdc.gov/infectioncontrol/guidelines/disinfection/disinfection-methods/chemical.html

Zostaw Komentarz